Kto ma w domu wybrednego niejadka, ręka w górę! Mój syn ma tak zawężone smaki i to, co chce jeść, że czasem muszę nieźle się nakombinować, żeby wreszcie coś zjadł. Jednak jest jedno danie, które zawsze jest „strzałem w 10”, mogę je robić z zamkniętymi oczami i mieć pewność, że zostanie zjedzone! To mini pizze!
