Laktator – to moje must have w wyprawce dziecięcej. Kupiony przy okazji, na zasadzie „a przyda się”. Jednak okazało się, że karmienie piersią nie jest dla mnie i musiałam znaleźć alternatywę na podanie Jankowi mojego mleka. A tak chciałam karmić jak najdłużej…
Czytaj dalej „Mleczna droga nie była usłana różami”