Mama

Nie ma idealnego macierzyństwa

Dziecko grzecznie siedzi w łóżeczku i słucha jak mama czyta mu książkę. Mama uśmiechnięta, zrelaksowana, niedawno wróciła od fryzjera i kosmetyczki. Mąż przygotowuje kolację…

Nie ma idealnego macierzyństwa 1

Zaprojektowane przez Freepik

Druga scenka: Trzylatek spokojnie bawi się w swoim pokoju, odkłada zabawki na miejsce po skończonej zabawie. Nie płacze, nie protestuje kiedy mama mu na coś nie pozwala. mama uśmiechnięta, bez cienia zmęczenia na twarzy.

Znasz te scenki z własnego doświadczenia? Myślisz, że opowiadam jakiś serial czy streszczam niedawno przeczytaną książkę? Nie, choć taki obraz macierzyństwa lansowany jest w mediach.

NIE dla idealnego macierzyństwa

Ile razy widziałaś zdjęcia mam, które wracają do formy po ciąży w niecały miesiąc? Ile razy w telewizji widziałaś rodziny uśmiechnięte, w których nie ma miejsca na łzy, zmęczenie, kolki czy inne problemy. Matki są w formie, nie ma u nich śladu zmęczenia, a o ciążowych kilogramach już dawno zapomniały. Ból piersi, nawały mleczne, zastoje pokarmu się nie zdarzają. Obraz wyłaniający się  mediów jest sielsko-anielski. Media bombardują nas mglistymi, cukierkowymi wizjami macierzyństwa i wmawia się kobietom, że każdy musi postępować tak samo. Wiele kobiet bierze to sobie do serca i decydując się na dziecko wydaje im się, że to łatwe i przyjemne, a potem następuje zderzenie z tirem…

Lansowany sielski obraz matki sprawia, że wiele kobiet popada w kompleksy i poczucie niesprawiedliwości. Od kobiet wymaga się, żeby były piękne, wykształcone, żeby robiły karierę i oczywiście były idealnymi matkami. Rodziły naturalnie, karmiły piersią, dochodziły do siebie w tydzień po porodzie, a do tego wiedziały wszystko na temat wychowania. Niestety wiele kobiet ulega lansowanym stereotypom i jeśli zachowanie dziecka odbiega od stereotypów, popadają w przygnębienie. Kobiety są przytłoczone informacjami, które mówią im jak mają postępować. Dodatkowo w społeczeństwie istnieje stereotyp szczęśliwej kobiety, która urodziła dziecka. Odkąd została matką powinna się w 100% poświęcić dziecku. Powinna zapomnieć o tym, że jest kobietą. Jeśli tylko zaczyna narzekać, od razu spotyka się z krytyką : “no jak to jest ci źle? kiedyś było gorzej, bo trzeba było ręcznie prać pieluchy tetrowe, do tego przecierać zupki, a facet w ogóle nie pomagał w domu. Nie narzekaj teraz jest łatwiej”. Sama kilkakrotnie usłyszałam tego typu słowa, kiedy mówiłam, że mam już dość nieustannego płaczu Jasia i chciałabym choć na chwilę gdzieś wyjść i pobyć sama.

Nie ma czegoś takiego, jak idealne macierzyństwo. Macierzyństwa nie da się wtłoczyć w jakieś ramy, bo każda z nas jest inna, każde dziecko jest inne i rozwija się inaczej. A kobiety usiłujące wypaść jak najlepiej w oczach otoczenia i
przywiązujące dużą wagę do opinii innych na temat ich macierzyństwa, są
mniej pewne siebie i często wątpią w swoje możliwości. Co więcej, mogą
mieć one problemy z niską samooceną, lęki, zaburzenia żywienia, a także
cierpieć na depresję.

View this post on Instagram

Żeby nie było, że u nas jest tylko słodko, różowo, kochająco, a jednorożce rzygają tęczą. Są czasem takie dni, kiedy mam ochotę schować się pod koc, zamknąć na cztery spusty i nie wychodzić. S,a dni, kiedy mam dość ciągłego "mamoooo", ciągłego odpowiadania na pytania: "dlaczego, czemu, po co", ciągłego proszenia, żeby wreszcie posprzątać klocki z przejścia. Mam dość kolejnych awantur o to, że koszulka miała byc niebieska, a jest biała, a spodnie są w nie w tym odcieniu co powinny. Mam dość buntu i fochów o wszystko. Czasem bywam zmęczona macierzyństwem, codziennością, ciągłymi kłodami pod nogami. Mam dość. Ale po takim chwilowym zamknięciu się w sobie, przychodzi otrzeźwienie i już wiem, że będzie dobrze, nabieram sił na kolejne dni. Bo choć czasem naprawdę widzę wszystko w czarnych barwach, to jednak gdzieś na horyzoncie chcę dostrzec tego jednorożca, by znowu wszystko powróciło na odpowiednie tory. Mamy mamy prawo do bycia zmęczonymi – bo nie jesteśmy robotami. Mamy prawo czuć się wypalone macierzyństwem. Ważne, żeby znaleźć wtedy chwilę dla siebie – zrobić sobie domowe SPA, wyjść na zakupy lub napić się winka. Taka chwila dla siebie potrafi zdziałać cuda 🙂 Fot. @lukaszpeksykpl #mama #czasmamy #mamablog #mamaidziecko #instarodzinka #mom #mommy #blogerka #instamatka #madka #instamamusia #instamama

A post shared by Aleksandra Załęska (@mamanawypasie) on

Jesteś idealną mamą

Macierzyństwo to najpiękniejsza rola, która spotyka kobietę. To najpiękniejsza przygoda, usłana wieloma kolcami. Nie zawsze jest pięknie, spokojnie, idealnie. Czasem dopada nas złość, łzy i smutek. Każdy dzień przynosi euforię i szczęście, ale również ma swoje ciemniejsze brzmienie. I my JAKO MATKI MAMY PRAWO O TYM MÓWIĆ! Mamy prawo powiedzieć, że jesteśmy zmęczone, że mamy dość. Mamy prawo do czasu dla siebie. Ale to wcale nie oznacza, że jesteśmy złymi matkami, że nie kochamy swoich dzieci. Wyznacznikiem udanego macierzyństwa jest nasze dziecko. Jeśli jest szczęśliwe, uśmiech nie schodzi mu z twarzy, to znaczy, że nasz pomysł na wychowanie jest trafiony.

Każda z nas jest idealną mamą dla swojego dziecka. Każda z nas ma swoje pomysły na wychowanie, na zorganizowanie im zabaw. Pułapką współczesnego świata jest mnogość różnych wspomagaczy, metod czy trenerów, którzy usiłują nam wmówić, że to jak postępujemy jest złe. Współczesne mamy zapominają, aby zaufać sobie i własnej intuicji, a to najlepsi doradcy. Zwracajmy uwagę na swoje dziecko i na siebie, a nie na to, co powie pani
w sklepie czy ktoś z rodziny.

Bądźmy jak najlepszymi mamami dla swoich pociech. Nie starajmy się
udowadniać sobie i innym, że radzimy sobie doskonale z każdym zadaniem.
Czasami warto zamiast gotowania dwudaniowego obiadu, odgrzać resztki z
poprzedniego dnia lub darować sobie mycie podłóg w całym domu, a zamiast
tego pobawić się z dzieckiem lub po prostu w spokoju wypić jeszcze
ciepłą kawę.

 Pamiętajmy, że macierzyństwo nie jest dyscypliną olimpijską. To wspaniały, ale również trudny czas. W którym blaski przeplatają się z cieniami. Kochamy nasze dzieci nad życie, ale pamiętajmy, że życie to nie tylko lukier i pączki.

Podobało się? Podziel się
error

Nie ma idealnego macierzyństwa

Aleksandra Załęska admin czas czytania: 3 min
18
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
error

Sprawdź także